Zagapilam sie i zapomnielam o losowaniu Candy u Baby Jagi.Dzis spojrzalam i okazalo sie,ze wygralam przesliczna filizanke.Ciesze sie ogromnie i nie moge doczekac sie kiedy listonosz przyniesie mi to cudo:)
Co tu duzo gadac,jestem z niej dumna.Sczegolnie,ze to moj pierwszy w zyciu filcowy kwiat.I mimo obaw filcowanie na mokro wiekszych form wcale nie okazalo sie trudne.Czysta przyjemnosc.