Wena mnie naszla na zdjecia a raczej koniecznosc nieunikniona ;)
Pierwsza para to masa perlowa,mokait,szklane perly,krysztaly Swarovskiego. Kiedy szylam te kolczyki bylam z nich bardzo niezadowolona. Nic mi do niczego nie pasowalo. Nastepnego dnia przy ich podszywaniu skora stwierdzilam,ze to chyba najlepsza para jaka udalo mi sie uszyc.

Druga pare szylo mi sie cudownie,lekko i blyskawicznie. Sznurek jest zupelnie inny,matowy. Jest to jedyny sznurek do sutaszu,jaki udalo mi sie dostac w Anglii. Wsciekle czerwony ale coz... Agat i hematyt.
I trzecia para sloneczna.:) Agat i szklane perly.