

Poza tym szyja sie dwie rzeczy. Jedna to naszyjnik z onyksem,ktory chodzil za mna od miesiecy kilku i wreszcie sie wylagl. Tzn w fazie tworzenia jest i jak narazie z efektu jestem dosc zadowoona. O drugiej rzeczy narazie nie powiem bo to niespodzianka wymiankowa.:) Wogole jakos tak wymiankowo mi sie zrobilo. Dwie wymianki w toku a ja ciagle nie mam dosyc. Jakby ktos mial ochote to ja chetnie:)
Piękne!
OdpowiedzUsuńKolczyki super. Gdzie one są krzywe?? Na zdjęciach nic nie widać :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne kolczyki i tez niewidze zeby byly krzywe:))
OdpowiedzUsuńGratuluje ci malenstwa ktore w tobie rosnie:)))
Pozdrawiam Asia
Sliczne sa te kolczyki... pozdrawiam. Justyna
OdpowiedzUsuńSliczne sa te kolczyki... pozdrawiam. Justyna
OdpowiedzUsuńJakbyś mogła, to odczep się od tych kolczyków z łaski swojej. Są obłędne. Nie dość, że zgrane kolorystycznie, to jeszcze niesamowite fakturą. Rewelacyjne!
OdpowiedzUsuńOj siostra:) Ty to zawsze mile slowa dla mnie masz:D
OdpowiedzUsuńDziekuje wszystkim za dwiedziny i komentarze:)
Świetne kolczyki:) i czekam na naszyjnik:)
OdpowiedzUsuńśliczne wyszły - takie kwiatuchy. Nie widzę nic krzywego - czepiasz się kobieto.cudeńka
OdpowiedzUsuńtakich kolczyków z lawą jeszcze nie widziałam ;) świetnie wyglądają! pozdrawiam i zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńDawno mnie u Ciebie nie było - choroba mnie dopadła - nawet na Sylwester nie poszłam. A tu widzę dużo nowinek! Piękne sutasze! A o zdjęciu nowej osóbki planującej przyjść na świat to już nie mówię!!! Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego w Nowym Roku całej Twojej rodzince!!
OdpowiedzUsuń